Elektrofitness dla każdego

Chcesz schudnąć, zbudować masę mięśniową, wyrzeźbić mięśnie?

Dzisiaj to nic trudnego bo dysponujemy nową technologią. Nie czyni ona cudów ale w niezwykły sposób przyśpiesza procesy zmian w ciele, które prowadzą do wymienionych, pożądanych rezultatów.

Wszelkie odżywki, substytuty i diety, a nawet siłownia w przypadku amatorów, przy elektrofitnessie muszą zasiąść w drugim rzędzie, a właściwie są już niepotrzebne. Przy minimalnym wysiłku oraz utracie czasu możemy bowiem zdziałać cuda. A wynikają one z prostego i bezsprzecznego faktu, iż 30 minut ćwiczeń w specjalnym kombinezonie zastępuje sześciokrotnie dłuższy czas spędzony na siłowni.

Natomiast z niemieckich badań wynika, że efekty stymulacji mięśniowej w elektrofitnessie są w 40% skuteczniejsze od metod stosowanych w treningu tradycyjnym. Zatem elektrofitness sprawia, że nasze mięśnie podczas ćwiczeń pracują intensywniej, a tkanka tłuszczowa spalana jest szybciej. To jednak nie koniec zalet.

Jakie jeszcze są efekty elektrofitnessu?

Dzięki elektrofitnessowi zyskujemy ponadto:

  • idealną sylwetkę – lub chociaż wysportowaną, umięśnioną i pozbawioną nadwagi,
  • wyrównanie deficytów mięśniowych,
  • przyśpieszenie metabolizmu – co doskonale uzupełnia ewentualnie stosowane diety,
  • bezpieczeństwo skojarzone z brakiem obciążania stawów,
  • siłę – która wzrasta już po kilku sesjach,
  • zanik cellulitu – znikają również inne niedoskonałości skóry, która ujędrnia się i wygładza,
  • wzrost kondycji i wytrzymałości fizycznej,
  • wzmocnienie mięśni głębokich – co jest znacząco trudniejsze na siłowni,
  • i oczywiście chudniemy w tempie wcześniej niezauważalnym.

Na czym polega elektrofitness?

Po to, by zmaksymalizować efekty, elektrofitness powinien być przeprowadzany w specjalnym kombinezonie wraz z wmontowanymi elektrodami. Większość tego typu kombinezonów posiada 10 elektrod, co pozwala na jednoczesne stymulowanie większości ważnych mięśni ciała. Stymulowanie to polega natomiast na pobudzaniu mięśni do pracy za pomocą impulsów elektrycznych o różnej częstotliwości Hz, w związku z czym mięśnie właściwie są oszukiwane i wykonują ciężką pracę pomimo jej rzeczywistego braku lub co zazwyczaj się podczas treningu czyni, wykonywania lekkich, niemęczących ćwiczeń.

W przypadku chęci zakupu elektrostymulatora należy zwrócić uwagę na to, iż powinien on dotyczyć stymulacji nerwowo-mięśniowej – co oznaczane jest skrótem EMS. Aczkolwiek najczęściej sprzedawane są oprzyrządowania z zaledwie kilkoma diodami. Dziesięć diod wraz z kombinezonem i komputerem sterującym to już wydatek nie na każdą kieszeń nie należy się jednak tym zniechęcać. Elektrofitness staje się coraz bardziej popularny i wiele ośrodków promujących zdrowie oferuje trening EMS dwa razy w tygodniu.

Tak, to nie pomyłka – wystarczy 30 minut dwa razy w tygodniu by uzyskać efekty, na których osiągnięcie dawniej trzeba było pracować co najmniej 6 godzin tygodniowo na siłowni.

Udostępnij artykuł w swojej sieci:
Menu