Zaparcia

O zaparciu mówimy, gdy wypróżnienie następuje rzadziej niż 3 razy w tygodniu. Chociaż normą powinno być codzienne wypróżnianie się, to nie jest powodem do niepokoju defekacja 2 razy dziennie lub 1-2 dni przerwy w wypróżnianiu. Jednak zaparć (szczególnie przedłużających się) nie można lekceważyć, gdyż mogą one świadczyć o chorobach przewodu pokarmowego, tarczycy, zaburzeniach przemiany materii lub być efektem złej diety – która także może z czasem spowodować pogorszenie zdrowia.

Objawy i rodzaje zaparć

Zaparciu, prócz niemożności oddania stolca, może towarzyszyć ból i wzdęcie brzucha. Kobiety dwa razy częściej niż mężczyźni cierpią na zaparcia.

Rodzaje zaparć:

  • zaparcia nawykowe – spowodowane nieuregulowanym trybem życia, powstrzymywaniem stolca (np. z powodu niechęci do publicznych toalet);
  • zaparcia czynnościowe – spowodowane zaburzeniem funkcji jelit w wyniku złej diety lub przyjmowania niektórych leków;
  • zaparcia spowodowane chorobą – często neurologiczną, tarczycy, mięśni lub przemiany materii, a także nieprawidłową budową przewodu pokarmowego.

Możliwe przyczyny zaparć:

  • słabe skurcze mięśni okrężnicy,
  • brak ruchu,
  • za mało wody,
  • za dużo mięsa i skrobi,
  • za mało produktów o dużej zawartości wody,
  • nietolerancje pokarmowe.

Diagnozowanie przyczyn

Mikroskopowe badanie żywej kropli krwi oraz test na nietolerancje pokarmowe to dwa badania, którym warto się poddać, by poznać przyczynę zaparć. Dzięki mikroskopii krwi w 45 minut dowiemy się, w jakiej kondycji są nasze jelita i co należy zrobić, by poprawić ich funkcjonowanie. Natomiast test nietolerancji pokarmowej wskaże nam produkty, których powinniśmy unikać, by zaparcia więcej nam nie dolegały.

Leczenie zaparć

Stosowanie popularnych środków na przeczyszczenie, nawet tych ziołowych, może być rozwiązaniem na krótki czas, lecz nie zawsze zdrowym! Najważniejsze jest ustalenie przyczyn takiego stanu rzeczy i gruntowne zmiany diety i codziennej rutyny.

W diecie na pewno powinno znaleźć się: więcej wody (bez niej nawet wysokobłonnikowa dieta nie pomoże), więcej warzyw i owoców, kasz i pełnych ziaren, za to ograniczyć trzeba: jaja, czekoladę, kakao oraz produkty wysokoskrobiowe, takie jak ziemniaki i biały ryż. Porcje pożywienia powinny być niewielkie, za to spożywane częściej i regularnie.

Nietolerancje pokarmowe mogą dawać efekt zaparcia! Warto sprawdzić, czy to nas nie dotyczy!

Doraźnie mogą też pomóc:

  • suszone owoce (śliwki, figi, daktyle, rodzynki – najlepiej wymoczone w gorącej wodzie),
  • gotowane buraczki,
  • sok z kiszonej kapusty,
  • nasiona lnu i słonecznika – duża zawartość błonnika,
  • łuska babki jajowatej.

Nie należy jednak zbyt często stosować nawet naturalnych środków, gdyż grozi to zaburzeniami wchłaniania, wyjałowieniem flory bakteryjnej oraz uzależnieniem od danego „stymulatora”. Warto w ciągu dnia znaleźć chwilę na ruch na świeżym powietrzu lub chociaż porozciągać się wieczorem na podłodze. Przyspieszy to ruchy perystaltyczne jelit i zapobiegnie gromadzeniu się gazów.

Jeżeli masz kłopot w ułożeniu dla siebie zdrowej i odżywczej diety – nasi dietetycy są do Twojej dyspozycji!

Zaparcia u dzieci

Zaparcia u dzieci często są nawykowe, spowodowane niechęcią do wypróżnienia (które np. bywało bolesne), obrzydzeniem lub obawą do oddawania stolca poza domem. Warto od najmłodszych lat uczyć dziecko, że wypróżnianie jest aktem naturalnym i fizjologicznym i niewstydliwym.

Zamiast ostentacyjnie zatykać nos, narzekać, że na spacerze znów trzeba szukać toalety dla dziecka i demonizować defekację jako obrzydliwą, warto raczej zachęcać dzieci do stawiania ciekawskich pytań i zadbać o dobry psychiczny stan dziecka, utrzymując w domu atmosferę spokoju i wsparcia w każdej sytuacji, a już szczególnie „w śmierdzącej sprawie”.

Bywa, że do leczenia zaparć potrzebna jest pomoc psychologa lub psychiatry i że przyczyna nie leży w dziecku, lecz… w rodzicach i napiętej, niekorzystnej dla dziecka, sytuacji domowej.

Dziecko z zaparciami powinno mieć ograniczone do minimum słodycze, szczególnie czekoladę oraz fast foody. Jak najczęściej także należy zachęcać dziecko do aktywności fizycznej.

Udostępnij artykuł w swojej sieci:
Menu